Aktualności

Aktualności

Czas

Oby nigdy żadna z nas nie musiała sobie powiedzieć
Gdybym mogła od nowa …

Gdybym mogła od nowa wychowywać dziecko,
częściej używałabym palca do malowania, a rzadziej do wytykania.
Mniej bym upominała, a bardziej dbała o bliski kontakt.
Zamiast patrzeć stale na zegarek, patrzyłabym na to co robi.
Wiedziałabym mniej, lecz za to umiałabym okazać troskę.
Robilibyśmy więcej wycieczek i puszczali więcej latawców.
Przestałabym odgrywać poważną, a zaczęła poważnie się bawić.
Przebiegłabym więcej pól i obejrzała więcej gwiazd,
rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej bym była nieugięta, a częściej wspierała.
Budowałabym najpierw poczucie własnej wartości, a dopiero potem dom.
Nie uczyłabym zamiłowania do wiedzy, lecz potęgi miłości.

Diane Loomans Full Esteem Ahead* *Kramer, Tuburton, California

Pamiętajmy, że wychowanie to trudna sprawa, wymaga przede wszystkim ofiary najcenniejszej – własnego czasu.

Nic nie zastąpi wspólnej zabawy z dzieckiem, wspólnej rozmowy, wspólnej pracy, wspólnego czytania książki…

Czas to prezent najcenniejszy.

Pomyślmy, ile dajemy go swemu dziecku?

Nie ulegajmy złudzeniom, że dziecko może poczekać, że zdążymy je jeszcze wychować, bo może się kiedyś okazać, że jest już za późno na wychowanie, że już nie zdążymy nadrobić straconego czasu, że obok nas wyrósł obcy nam człowiek. Czas poświęcany dziecku to jedna z najlepszych inwestycji we własne dziecko, sprzyja budowaniu bliskości i pogłębianiu więzi rodzinnych. Najważniejsze decyduje się już dziś – teraz!

Jutro może być już za późno!

Przeanalizujmy więc jeszcze raz swój system wartości, zastanówmy się, co a może kto jest dla nas w życiu najważniejszy? Nie odwlekajmy więc na jutro uczestnictwa w wychowaniu.

Czego nie zrobimy dzisiaj, nie zrobimy już przecież nigdy!

Przedszkolny Dekalog

Wszystkiego, co naprawdę trzeba wiedzieć o tym, jak żyć, co robić i jak postępować, nauczyłem się w przedszkolu.


Tam się nauczyłem, że trzeba:

  • dzielić wszystko, 
  • postępować uczciwie,
  • nie bić innych,
  • odkładać na miejsce każdą znalezioną rzecz,
  • sprzątać po sobie,
  • nie brać nic, co do mnie nie należy,
  • powiedzieć „przepraszam”, jeśli się kogoś uraziło,
  • myć ręce przed jedzeniem,
  • spuszczać wodę.

Mamo! Tato! List dziecka

Kochana Mamusiu! Kochany Tatusiu!

 

Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.

Nie obawiaj się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa

Nie bagatelizuj moich nawyków. Tylko Ty możesz pomóc mi pozbyć się ich, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe

Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy”

Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasem dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.

Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartość.

Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i robię się głuchy.

Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie stłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.

Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.

Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i tracę całą moją wiarę w Ciebie.

Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami Może się wkrótce okazać, że zamiast poprosić Cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.

Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na Twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia.

Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie, stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej Ci się nie śniło.

Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, że trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się udało

Nie porównuj mnie z innymi. Czuję wtedy, że jestem dla Ciebie mało ważny.

TWOJE DZIECKO